28 sierpnia 2012

Odmiana nazwisk, część II


Projekt 28 zdjęć
Zasady odmiany nazwisk, część druga - nazwiska żeńskie, podwójne oraz trudna i zwykle pomijana, a dla zaproszeń najważniejsza - odmiana nazwisk w liczbie mnogiej! Pierwsza część o odmianie nazwisk, w tym odmiana nazwisk męskich oraz o nazwiskach nieodmiennych - TUTAJ.

Jak odmieniać nazwiska żeńskie, podwójne i w liczbie mnogiej?


1. Nazwiska żeńskie zakończone na samogłoskę -a - łatwo odmienne.

Na przykład: Angelika Bułka, Jane Fonda, Julia Pietrucha... Aby odmienić nazwisko żeńskie zakończone na samogłoskę -a, szukamy rzeczownika o podobnej końcówce i odmieniamy tak samo. Angelikę Bułkę i spółkę, Jane Fondę i hondę, Julię Pietruchę i ropuchę i tak dalej.

2. Nazwiska żeńskie panieńskie - łatwo odmienne.

Jest to łatwe dlatego, że odmiana jest rzeczownikowa i bez wyjątków. Obecnie rzadko używa się form panieńskich, ale dobrze znać ogólne zasady, bo czasem spotyka się takie nazwiska historyczne lub też po prostu jako formę podstawową.

Jeśli nazwisko panny kończy się na spółgłoskę, najczęściej dodajemy końcówkę -ówna, a jeśli na samogłoskę, to -anka. Obie te formy odmieniają się jak rzeczowniki, czyli:

Anna Wilczak - Anna Wilczakówna - Anny Wilczakówny
Maria Podsiadło - Maria Podsiadlanka - Marii Podsiadlanki

3. Nazwiska przymiotnikowe - łatwo odmienne.

Ich odmiana nie jest trudna, bo każdy chyba wie, jak odmienia się Potocki, Zawadzki czy Cichy - jak każdy przymiotnik.  Czasami w zapisie końcówką jest -y (jak Wassily Kandinsky) - wtedy przydają się zasady stosowania apostrofów, ale sama odmiana pozostaje prosta.

Nazwiska przymiotnikowe odmieniamy jak przymiotniki tego samego rodzaju. Zapraszamy miłą panią Potocką oraz przemądrzałą panią Zawadzką, a żeby się nie nudziły w tańcu, zapraszamy również zabawnego pana Cichego i milczącego pana Kandinsky'ego.

Update: bywa, że kobieta nazywa się przymiotnikowo, ale z końcówką męską - jak Monika Levinsky czy Genowefa Wielki. W takiej sytuacji nazwisko jest nieodmienne, ale już brata, ojca czy małżonka takiej pani odmieniamy!

4. Nazwiska podwójne - łatwo odmienne.

Naprawdę łatwo, bo po prostu sprawdzamy, który człon da się odmienić, i odmieniamy tak samo, jak gdyby chodziło o pojedyncze nazwisko.

Katarzyna Kolenda-Zaleska - Katarzynę Kolendę-Zaleską
Joanna Brodzik-Wilczak - Joannę Brodzik-Wilczak
Maria Skłodowska-Curie - Marię Skłodowską-Curie
Alicja Bachleda-Curuś - Alicję Bachledę-Curuś
Jan Nowak-Jeziorański - Jana Nowaka-Jeziorańskiego
Zbigniew Lew-Starowicz - Zbigniewa Lwa-Starowicza
Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusza Boya-Żeleńskiego

Jeśli pierwszy człon podwójnego nazwiska jest nazwą herbu rodowego i nie kończy się na -a, pozostawiamy go nieodmieniony. W przypadku wątpliwości, czy to nazwisko, czy też herb, odmieniamy oba.
Jerzy Woy-Wojciechowski - Jerzego Woy-Wojciechowskiego
Jan Kidawa-Błoński - Jana Kidawy-Błońskiego
Janusz Korwin-Mikke - Janusza Korwin-Mikkego (poprawne również: Korwina-Mikkego!)

5. Nazwiska par, małżeństw i innych duetów, czyli odmiana w liczbie mnogiej - trudno odmienne.

Wiem, że z tym jest największy problem - ale to naprawdę jest proste!

Zaczynamy od przypomnienia sobie, że w liczbie mnogiej rzeczowniki dzielimy na dwoje: męskoosobowe i niemęskoosobowe. Będą nas interesować te pierwsze, bo w końcu odmieniamy nazwiska, które odnoszą się do osób. Odmiana nazwisk w liczbie mnogiej odbywa się na zasadzie takiej jak odmiana większości nazw ludzi, stanowisk, zawodów i narodowości - jak ojciec, manager, psycholog, Szerpa (nazwiska przymiotnikowe odmieniają się nadal jak przymiotniki).
Po prostu wystarczy złapać zasadę i już będzie łatwo.

Co w tym trudnego?

- mianownik liczby mnogiej: uczeń - uczniowie, ale dyrektor - dyrektorzy; jednocześnie państwo Słoniowie i państwo Mesterowie - w mianowniku po prostu dodajemy końcówkę -owie, w razie potrzeby przedtem odcinając samogłoskową końcówkę nazwiska
- nazwiska odrzeczownikowe - gołąb - gołębie, żak - żacy; jednocześnie państwo Gołąbowie i państwo Żakowie
- odmiana nieregularna - jeśli jakieś słowo odmienia się nieregularnie (np. dudek, marzec, kwiecień czy wtorek), to nazwisko o podobnej końcówce też raczej będzie miało nieregularną odmianę, ale nadal osobową - np. nazwiska Siudek, Korzec, Stępień czy Piórek

Przykłady:
pan i pani Tusk - państwo Tuskowie - państwa Tusków (jak Etrusków)
pan i pani Adamczyk - państwo Adamczykowie - państwa Adamczyków (jak Japończyków)
pan i pani Harasymowicz - państwo Harasymowiczowie - państwa Harasymowiczów (jak wczasowiczów)
pan i pani Pilipiuk - państwo Pilipiukowie - państwa Pilipiuków (jak diuków)
pan i pani Kondrat - państwo Kondratowie - państwa Kondratów (jak literatów)
pan i pani Zając - państwo Zającowie - państwa Zająców (jak pajaców)
pan i pani Bareja - państwo Barejowie - państwa Barejów (jak dżokejów)
pan i pani Cichopek - państwo Cichopkowie - państwa Cichopków (jak głupków) 

Uwagi techniczno-logiczne:
I. Jeśli nie wiesz, jaki będzie wzór odmiany, wyszukaj rzeczownik o podobnej końcówce na tej stronie.
II. Jeśli nie wiesz, jak ktoś odmienia swoje nazwisko, a wujek Google nie pomógł, spytaj nosiciela nazwiska.
III. Jeśli ktoś upiera się, że jego nazwiska się nie odmienia, chociaż Ty masz 100% pewności, że nie ma racji - nie wojuj, nie psuj sobie stosunków z tą osobą, napisz jak chce, są ważniejsze rzeczy na tym świecie.

PS. Nie jestem językoznawcą, dlatego z góry przepraszam za wszelkie uproszczenia i niedociągnięcia merytoryczne w powyższym tekście. Widzisz błąd? Poświęć minutę i powiedz mi o tym w komentarzu.

~ 16 komentarzy: ~

  1. Jako nosicielka podwójnego nazwiska spotykająca się z ciągłymi szykanami polegającymi na nagminnym nieodmienianiu nazwisk przez innych wyrażam ogromną wdzięczność za ten post (który zostanie rychło spopularyzowany wśród wszystkich mych znajomych).
    Howgh!

    OdpowiedzUsuń
  2. A jak Cię zapisują na zaproszeniach? :-) Bo wiem, że z tym też jest problem, jeśli zapraszamy małżeństwo, które ma różne nazwiska, w tym podwójne.

    Za popularyzację z góry dziękuję i się polecam :-) Mam nadzieję, że pomoże.

    OdpowiedzUsuń
  3. No coz, a ja w przeciwienstwie do Kruliczycy, chetnie widze moje nazwisko (Oziębło) nieodmieniane. Nie nalezy ono, jak rozumiem, do nieodmienianych wyjatkow. Choc konczy sie na "o", nie jest to sylaba akcentowana. Olga, dobrze rozumuje? Bardzo nie podoba mi sie, gdy widze Ozięble, Oziębłowi, Oziębłu, itp. Podobnie niechetnie widzialbym odmiane mojego nazwiska, gdybym nazywal sie np. Wlazły (znany siatkarz) albo Ociepko albo Latała.

    Pojde dalej i napisze cos mocno niepopularnego. Jesli mamy watpliwosci co do odmiany, nie odmieniajmy. Wyjdzie lepiej niz dziwologi powstale przy probie odmiany mojego nazwiska.

    Jakos tak mam, moze to racjonalizm wyniesiony ze studiow (fizyka) i z racji wykonywanego zawodu (informatyka), ze wole problemy upraszczac niz je komplikowac. Np. gdyby to ode mnie zalezalo, zdecydowanie uproscilbym polska ortografie. :) Moze udaloby sie wygospodarowac wiecej czasu na nauke rzeczy i umiejetnosci "powaznych". ;) I wprowadzilbym do Internetu zamiast polskich znakow diakrytycznych kombinacje znakow, podobnie jak to jest w niemieckim i niektorych krajach skandynawskich (dunski).

    A Twoj tekst, jak zwykle, bardzo dobry i bardzo dobrze sie go czyta.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazwyczaj z pierwszym nazwiskiem, zakończonym na -ska nie ma problemu, ale drugie - Lipka - pozostawiają nieodmienione, grrr...
    jeśli chodzi o zaproszenie rodzinne, to godzę się z samymi li Lipkami, chociaż jednak lepiej by było wyszczególniać, że zapraszają mnie, dwojga nazwisk, oraz Małżonka Lipkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Andrzeju, wydaje mi się, że te nielubiane przez Ciebie formy Oziębły, Ozięble, Oziębłę są jednak poprawne...

    OdpowiedzUsuń
  6. Oziębło odmienia się jak Jagiełło - przykro mi, Andrzeju, nic na to nie poradzę. Wlazły, Ociepko czy Latała też są odmienne. Wielu ludzi wolałoby widzieć nieodmienione, bo przy odmianie czasem powstają potworki - ale właśnie po to jest ta pigułka, żeby potworki zminimalizować :-)

    Co ciekawe, szukając materiałów nie natrafiłam na żaden tekst dotyczący odmiany nazwisk w liczbie mnogiej. Mało kto porusza ten temat, o dziwo.

    Kruliczyco, niewesoła sprawa - bo to faktycznie poważny błąd, przy nazwiskach podwójnych drugi człon odmienia się ZAWSZE. Chyba że się nie da ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam, że niektóre nazwiska "zwierzęce" odmienia się nie jak zwierzęta.
    Szłam na spacer z panem Koziołem i jego ulubionym kozłem. Na przykład.
    Prawda to czy nie?

    Savil

    OdpowiedzUsuń
  8. Savil, MOŻNA, dla odróżnienia od rzeczownika pospolitego, odmienić nazwisko odrzeczownikowe w sposób, który podajesz.

    Wtedy Kozioł - z Koziołem, Gołąb - z Gołąbem itd. Do formy podstawowej po prostu dodajemy końcówkę fleksyjną, bez dodatkowych przekształceń. Ale nie jest błędem odmienić jak rzeczownik: z Andrzejem Kozłem, o Marku Gołębiu. Polecam dopytać właściciela :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aleksandra, szkoda, wychodzi przy odmianie mojego nazwiska, dodajmy poprawnej, ze jestem oziębły, a to nieprawda jak sadze. :)

    Olga, a propos odmiany nazwisk panien. Troche to niepolityczne. Francuzi calkiem powaznie rozwazaja rezygnacje z "mademoiselle" na rzecz jednej uniwersalnej "madame". :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bynajmniej nie jesteś oziębły! Taka forma jest w dopełniaczu, który odpowiada przecież na pytanie "kogo, czego NIE MA" ;-)

    Formy panieńskie są czasem używane jako podstawowe - typowym przykładem jest poetka Mieczysława Buczkówna. Zauważ, że nie wspomniałam o formach odmężowskich, bo one to dopiero jest archaizm i w oficjalnej polszczyźnie raczej się już od nich odeszło całkiem.

    OdpowiedzUsuń
  11. to ja chyba mam nazwisko nieodmienne - i bardzo dobrze! bo chyba by mi się nie podobało odmieniane i co tego wychodzi w połączeniu z imieniem ;)

    nazwisko moje to: Bury i jestem kobietą :D

    OdpowiedzUsuń
  12. No to niewątpliwie się nie odmienia - zresztą czy by się dało? jakieś potworne rzeczy by wyszły :-) Ale już męskie owszem, przymiotnikowo :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. A mi się przypomniało, co opowiadała mi moja babcia. Otóż gdy wyszła za mąż mając 21 lat, bardzo chciała być już traktowana przez wszystkich jak "poważna mężatka". ;-)
    W związku z tym zazdrościła koleżankom, do których nazwiska można dodać końcówkę -owa i przedstawiać się dumnie np."Nowakowa". A tu niestety;-) nazwisko dziadka kończyło się na -ski, więc nici z zaznaczenia stanu cywilnego!;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. W takim przypadku pozostaje dodać nazwisko męża do panieńskiego - każdy zauważy!

    Ale moja mama dostawała piany na ustach, jak się do niej mówiło -owa. Ilu ludzi, tyle zdań :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze dwie impresje, czesciowo offtopiczne. W mlodosci czesto slyszalem o niejakiej Zofii Kucównej, znanej aktorce, BTW zonie Adama Hanuszkiewicza. Jakze pospolicie brzmialoby Zofia Kuc. W tym przypadku -ówna mocno sie przydalo.

    W Poznaniu znajduja sie takie ulice jak sw. Marcin, sw. Wojciech. Nie sw. Marcina czy Wojciecha, ale wlasnie w formie mianownikowej, bez wzgledu na odmiane. Ide na sw. Wojciech, ma siedzibe na Sw. Wojciech, itd. Denerwujace, nawet mnie. :) Poznaniacy nie chca sie przyznac, ale to zaszlosci porozbiorowe. Niemcy nie odmieniali. Tak nam powiedziala pewna poznanska przewodniczka.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wierzyłabym przewodniczce, bo osada Święty Marcin jest dużo starsza niż zabory, średniowieczna jeszcze.

    Przewodnicy czasem wymyślają różne dziwne rzeczy - nagminnie na przykład na Kazimierzu wysłuchuję, że Żydów chowa się na siedząco. A moja Mama w Gnieźnie dowiedziała się, że brak ławek to konsekwencja zamiany katedry przez Niemców w kościół protestancki, w którym się nie siedzi, tylko stoi...

    OdpowiedzUsuń

Chcesz coś dodać? Śmiało! Z przyjemnością poznam Twoje zdanie :-)

Archiwum